Log In
Register   Help
My album reviews/commentsMy collectionMy wish list
Abusiveness - Krzyk Œwitu cover art
Band
Albumpreview 

Krzyk Œwitu

(2002)
TypeStudio Full-length
GenresEpic Pagan Black Metal
LabelsStrong Survive
Album rating :  82 / 100
Votes :  1
Lyrics > A > Abusiveness Lyrics (21) > Krzyk Œwitu Lyrics (10) >

Kontyna Lyrics

9. Kontyna (4:37)
Tęsknoty mej źródło nieustannie płynie,
Jej zew niespokojny słyszę jakby w dali;
Co rozniecona przed czasem ocali,
Pieśnią zostawię w prastarej Kontynie;

Z potęgą niebios, z mocą tej ziemi
Nieznany głos gna od stuleci;
Gdy zmierzchu całun purpurą okrywa
Mój wzrok. I wspomnień iskrę nieci;
Z nocą nadchodząc, z ciszą przestrzeni
Ich oddechu miesza się z lasu oddechem;
I słucham sam jak mrok porywa
Promień tych dźwięków niesiony echem.

Za blaskiem słońca i gwiazd nieznanych,
Pozostających za kresem szlaków;
Z dumnych okrzykiem w ostatni bój rusza
I szuka dawnych płomiennych znaków;
Roznosząc wici z krwi zapomnianych,
Od wieków błyskawic drogą daleką;
Wciąż nienawiścią rozpala ma duszą,
Ten święty ogień oddając wiekom.
Submitted by level DevilDoll
Info / Statistics
Artists : 28,782
Albums : 103,273
Reviews : 6,605
Lyrics : 98,261
Top Rating
 Anterior
This Age of Silence
 rating : 89.9  votes : 13
 Ozzy Osbourne
Tribute: Randy Rhoads
 rating : 92.8  votes : 49
 Insomnium
Across the Dark
 rating : 88.8  votes : 29