ID
PW
Login  Register  Help
My album reviews/comments My collection My wish list
Scarlet Moon - Tam Gdzie Sięga Słowo cover art
Band
Albumpreview 

Tam Gdzie Sięga Słowo

(2013)
TypeStudio Full-length
GenresSymphonic Black Metal
LabelsIndependent
Album rating :  -
Votes :  0
Lyrics > S > Scarlet Moon Lyrics (25) >

Tam Gdzie Sięga Słowo Lyrics

(6)
Submitted by level Carlos Acioli
1. Lechicki Zmierzch (Intro) (1:51) (Instrumental)
2. Płomienie Wojny (Wogastisburg 631) (6:17)
Okrutne germańskie miecze
Krwi naszej zbyt wiele przelały
Płomienie gorejących wici
Rozpalają serca do walki

Ruszyli do boju słowiańscy wojowie
Z trystycznym symbolem na piersiach
Pełni dumy, siły i męstwa
W obronie ojcowskiej wiary i ziemi

Nie trwoży ich serca i dusze
Lęk przed śmiercią wojom nieznany
Niestraszne im w stal zakute
Wrażych Franków i Sasów zastępy

Wszechmocny Perun dał nam znak
Naprzód bracia do boju
Wkrótce dopełni się przeznaczenie

Wysławiamy Cię Panie Wojny
Bój ten śmiertelny za Twoją jest chwałę
Za braci którzy przy życiu zostali
Tobie ofiary dziękczynne składamy
Obdarz zwycięstwem naród gnębiony
Dopomóż losu przechylić szalę
Sława braciom którzy polegli
W płomieniach wojny i w wiecznej chwale

Konne drużyny biegną w pogoni
Chmurą gniewu strasznej wygranej
Sławiąc zwycięstwem orli majestat
Z dumą jak oręż krwią oblany

Szkarłatem krwi i łuną płomieni
Pomścim krzywdy nasze
Na teutońskiej ziemi

Wysławiamy Cię Panie Wojny
Zwycięstwo nasze za Twoją jest chwałę
Za brańców mnogość i krocie zdobyczy
Tobie ofiary dziękczynne składamy
Obdarz mirem naród waleczny
Który uwieńczył dzieło zwycięstwem
Sława obrońcom Ojczyzny naszej
Serca ich oblecz lwią siłą i męstwem
3. Duchy Cienistego Lasu (5:07)
Pośród uświęconych dębów
Wśród kurhanów prastarych
Uroczysko spowite mgłą
Skąpane w nocy cieniach

W tajemnym lesie
W kręgu kamiennym
Brzmią echem jednym
Śpiewy gęślarzy
I duchów szepty

W magiczną kupalną noc
Ożywają dawne legendy
O bohaterach wsławionych
O bogach nieśmiertelnych

Nagich ciał gromady w tańcu
Wśród drzew wyśpiewują pieśni
W noc letniego przesilenia
Przy blasku księżyca w pełni

(Cienistego lasu trzewia
Noc całunem swoim skrywa
Gdzie tajemny duchów wiec
Magiczną moc przyzywa)

Krasne wieńce wzywa
Nurt szumiącej rzeki
Panien gusła zaklinają
Wróżb kupalnych moc

Gdy trwa najkrótsza noc
Płoną ogniska w Sławii
Lud zwyczajem dawnym
Bogom składa hołd

Rodzie, dawco życia
Boże stworzenia
Ku czci twojej
Miodu czary
Pijemy do dna
4. Bałtyckie Wybrzeża (2:51)
[z Kroniki Galla Anonima]

Naszym przodkom wystarczały
Ryby słone i cuchnące
My po świeże przychodzimy
W oceanie pluskające
Ojcom naszym wystarczało
Jeśli grodów dobywali
A nas burza nie odstrasza
Ni szum groźny morskiej fali
Nasi ojce na jelenie
Urządzali polowanie
A my skarby i potwory łowim
Skryte w oceanie
5. Tam Gdzie Sięga Słowo (5:07)
Błękity morskie obejmują tajemne wybrzeża
Wyzwolone z okowów zimowego snu
Rozkwita piękno odzianej we mgłę Kostromy
W cieniu szczytów karpackich gór

Płoń święty ogniu łuną szkarłatną
Potężny żywiole, zwycięzco ciemności
Prowadź nas naprzód pod swym sztandarem
Znaku słońca, symbolu potęgi i jedności

Gromy Peruna o nieskończonej sile
Budzące z bezwładu ludy słowiańskie
Zwiastują odradzające się władztwo krwi bratniej
Od bezmiaru Bałtyku po Góry Bałkańskie

Powstańmy bracia Słowianie
Pod godłem Swaroga
Praojców naszych boga
Mir jemu, cześć i sława

Pamięć dawnych dziejów
Sławiących nasze imię
Trwa w sercach naszych
Trwać będzie po wsze czasy

Tam gdzie sięga słowo
Potęga i moc drzemie
Niech stanowi jedność
Swarożyca chrobre plemię
6. Wicher Falami Ognia [Sacrilegium Cover] (6:21)
[słowa - F. Fenikowski]

Pękła topiel ostrzami cięta
wielkich nożyc, wypłynął z dna klocem
lipowego drewna w muł i zielsko obrosły
utopiony bożyc i ożył
Poddźwignął się w łumach ogniska
Poczwórna twarzą w 4 świata spojrzał strony
Gromami – źrenicami niebiosa rozbłyskał
Straszny, z martwych powstały poganin
Odnowiciel, mściciel, czarodziej i heros
Rozpętał on gusłem pożar, zbudził
Żywioł ślepy – podskoczył, zawirował
Drzewa głową przerósł
Na oślep ją miotać płomieni oszczepy
Powrót tym swój głosząc

(Gromowładny Władco, Panie,
Opiekunie martwych i żyjących
Magiczne malwy kwitną jak Twa potęga
Jam wichrem, głosem Twym)
7. Bursztynowe Bramy Nawii (5:29)
Echa krwawej bitwy rozbrzmiewają
Wśród zgliszcz niegdyś potężnej Arkony
Zhańbionej goryczą strasznej klęski
Którą opłakuje wzburzone morze

Łzy tęsknoty niech obmyją
Lubego mego ciało skrwawione
Pośród pieśni odległych zaświatów
Niech usłyszy wołanie moje

Cierniem rozpaczy dusza ma spętana
Okrywa ją mroczna Mary zasłona
Ulatuje w odmętach śmiertelnej toni
Z cielesnych okowów wyzwolona

Wilczy płacz balladą umarłych
Echo ją niesie poprzez wieków mgłę

Naprzeciw nas Weles - bóg
Co bram Nawii strzeże
Wokół chwały blask wojów tych
Co polegli broniąc Ród
Info / Statistics
Bands : 28,299
Albums : 101,887
Reviews : 6,571
Lyrics : 94,476
Top Rating
 ReinXeed
The Light
 rating : 83.1  votes : 12
 Masterplan
Aeronautics
 rating : 87.3  votes : 29
 Mgła
Exercises in Futility
 rating : 90.4  votes : 31