ID
PW
Login  Register  Help
My album reviews/comments My collection My wish list
Moonlight - Inermis cover art
Band
Albumpreview 

Inermis

(1999)
TypeStudio Full-length
GenresGothic Metal, Progressive Metal
LabelsMorbid Noizz, Metal Mind Productions
Album rating :  -
Votes :  0
Lyrics > M > Moonlight Lyrics (93) >

Inermis Lyrics

(11)
Submitted by level Sathanas
1. Inermis (5:33)
Co jest šle
Chciałabym wiedzieć
To co mówisz mi to chyba żart
W moim šwiecie już nie ma krat
Klucz od drzwi w zamku tkwi
Otwieram serce
Kładę je na twoje ręce
Wtedy idę tam
Gdzie już nigdy nie będę sama
Otwieram serce
Kładę je na twoje ręce
Wtedy idę tam...

Noc cała nie może być biała
Spokojny sen zabija dzień
Budzę się i słyszę cię

Co jest šle
Chciałabym wiedzieć
To co mówisz mi to chyba żart
W moim šwiecie już nie ma krat
Klucz od drzwi w zamku tkwi
Otwieram serce
Kładę je na twoje ręce
Wtedy idę tam
Gdzie już nigdy nie będę sama
Otwieram serce
Kładę je na twoje ręce
Wtedy idę tam...

Noc cała nie może być biała
Spokojny sen zabija dzień
Budzę się i słyszę cię

Co jest šle
Chciałabym wiedzieć
To co mówisz mi to chyba żart
Gdy jestešmy tam
Nic nie przeszkadza nam
Być takimi
Jakimi chcemy być...
Gdy jestešmy tam
Nic nie przeszkadza nam
Być takimi
Jakimi chcemy być...
2. Szale潭stwo (3:35)
Burza w głowie jak taniec w grobie
Ciasny i skrępowany
Nie mogę spokoju znalešć
Nie ja teraz rządzę sobą
Głos dzikošci tnie szramy na ciele od wewnątrz

Łzy drążą bruzdy na twarzy
Głowa jak trumna
Tłumi krzyki rozpaczy
Nie daje się uwolnić
W głowie oczy tylko
Jak zdrajca łączą mnie z życiem
Głos dzikošci tnie szramy na ciele od wewnątrz

Burza w głowie jak taniec w grobie
Ciasny i skrępowany
Nie mogę spokoju znalešć
Nie ja teraz rządzę sobą
Głos dzikošci tnie szramy na ciele od wewnątrz
3. Do ojca (3:52)
Od dziecka od zawsze
Mówiłeš do mnie Ojcze
Ja słuchałem gdy jak tkacz
Prządłeš moje myšli
To już mam
To już wiem
To już mam
To już wiem

Dałeš mi siłę i dar w słowa myšli oblekać
Pokazałeš mi co to šwiat
Jak widzieć i słyszeć więcej

Od dziecka od zawsze
Mówiłeš do mnie Ojcze
Ja słuchałem gdy jak tkacz
Prządłeš moje myšli
To już mam
To już wiem
To już mam
To już wiem

Tak mało mam by Ci dać
Może chociaż to
Żebyš wiedział
Nie dogoni tego czas
Tego ludzie šli nie zburzą

To co nie pisane
To czego wyrazić nie umiem
To co nas łączy i dzieli
To co buduje mój obraz
To co rzeczy kształtuje
Co jest w mojej głowie
To Ty.
To Ty.
Ty...

Od dziecka od zawsze
Mówiłeš do mnie Ojcze
Ja słuchałem gdy jak tkacz
Prządłeš moje myšli
To już mam
To już wiem
To już mam
To już wiem

Dałeš mi siłę i dar w słowa myšli oblekać
Pokazałeš mi co to šwiat
Jak widzieć i słyszeć więcej
4. Jeszcze Raz (5:10)
Nie możemy dojšć do miejsca
Gdy rozmowy tracą sens
A słowa powtarzają się
Nie mają już żadnej mocy
Nie można tonąć w pożądaniu?!
šnić wciąż o gwiazdach?
Słyszeć głos który mówi do nas wszystko?

Nie możemy dojšć do miejsca
Gdy rozmowy tracą sens
A słowa powtarzają się...

Powoli rozgrzewaj mnie
Otwieraj oczy
Otwieraj usta
Przypomnę ci
Gdzie chowamy nasze sny

Powiedz jeszcze, jeszcze raz to tak wspaniale boli
Powiedz jeszcze, jeszcze raz to tak wspaniale boli
Powiedz głošno Meren-re
Że nie zamkniemy drzwi

Powoli rozgrzewaj mnie
Otwieraj oczy
Otwieraj usta
Przypomnę ci
Gdzie chowamy nasze sny
Gdzie chowamy nasze sny...
5. Umbra (4:10)
Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są

Podnosisz dłoń podnoszę swą
Robisz coš ja robię też
Odwracasz się za tobą idę
Robisz coš ja robię też

Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są

Jestem jak cień
Który kiedyš był częšcią ciebie

Podnosisz dłoń podnoszę swą
Robisz coš ja robię też
Odwracasz się za tobą idę
Robisz coš ja robię też

Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są

Jak kukłę na sznurkach ciągniesz mnie gdzieš
Jak kukłę na sznurkach...
Gdzie nie ma mnie

Patrzę w siebie i widzę coraz mniej
Powoli przemieniam się
I mówię tak jak ty

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Nie wiem nie wiem nie wiem jak to jest
Słyszę ten głos wyrašnie

Wiem jak bardzo, bardzo tego chcesz
Prosisz bym mówiła tak jak ty
Słowa te same co zawsze nie moje są
6. Noc (4:16)
W nocy chowasz się przed smutkiem
Już nie boli tak bardzo
...zamykasz oczy
noc jest matką dla samotnych
podróżników
z ciemnych ulic
są bezpieczni od spojrzeń
drwin i współczucia

W nocy wtulasz się we mnie
Sen chroni mnie i ciebie
...zamykam oczy

noc to czarny płaszcz
rozdzierany bezlitošcią dnia
noc to wolnošć ma
noc to wolnošć dnia

W nocy wtulasz się we mnie
Sen chroni mnie i ciebie
...zamykam oczy

noc to czarny płaszcz
rozdzierany bezlitošcią dnia
noc to wolnošć ma
noc to wolnošć dnia

Noc jest wolna od cierpienia
Spokój który wszystko ogrzewa
i sen który chroni ciebie przed myšlami

kiedy masz już došć
i ciekawošć prosi cię
noc to bilet
na tamtą stronę
7. Pokuta K櫓amcy (2:36)
Los pokutę wyznacza ciężką
Grzechy biją twą rozpaczą po twarzy
Pięšci masz zacišnięte a oczy to gniew
Twarz pod kapturem skrywam
Jakbym trędowata była
Mówię choć kłamstwem wszyscy to zwą

Zetrę czymš wstyd ogłupię się skatuję
Prawie na šmierć
Po to by słowa moje nadal były prawdziwe

Los pokutę wyznacza ciężką
Grzechy biją twą rozpaczą po twarzy
Pięšci masz zacišnięte a oczy to gniew
Twarz pod kapturem skrywam
Jakbym trędowata była
Mówię choć kłamstwem wszyscy to zwą

Zetrę czymš wstyd ogłupię się skatuję
Prawie na šmierć
Po to by słowa moje nadal były prawdziwe

Kiedy błędy popełniam płacę
Kiedy gubię się w życiu płacę
Co tym razem pokutą będzie
Kara zawsze od winy większa
Wina zawsze od kary
Mniejsza jest!!!

Zetrę czymš wstyd ogłupię się skatuję
Prawie na šmierć
Po to by słowa moje nadal były prawdziwe

Los pokutę wyznacza ciężką
Grzechy biją twą rozpaczą po twarzy
Pięšci masz zacišnięte a oczy to gniew
Twarz pod kapturem skrywam
Jakbym trędowata była
Mówię choć kłamstwem wszyscy to zwą
8. Flos (4:47)
Co chciałam ci dać to masz
Żniwa przeszły obok mnie
Łąka...
Zboże kłania się
Kosisz gdy przychodzę po sny
Kogo wešmiesz ...
Wybór twój
Przyjaciół wielu jeszcze mam.....
Wielu jeszcze mam...

Co chciałam ci dać to masz...
Co chciałam ci dać to masz...

Jak kwiaty samotne w spotkaniu z tobą
Jak wiatr co zwiastunem twym w
Spotkaniu z tobą
Jak dzieci bezradne przed nocą
Jak słońce bezradne przed nocą

Co chciałaš mi dać...
To niestety mam
Żniwa przeszły obok mnie
Łąka...
Zboże kłania się
Kosisz gdy przychodzę po sny
Wešmiesz mnie...
Jeszcze nie
Kosisz gdy przychodzę po sny
Wešmiesz mnie...
Wiem...

Jak kwiaty samotne w spotkaniu z tobą
Jak wiatr co zwiastunem twym w
Spotkaniu z tobą
Jak dzieci bezradne przed nocą
Jak słońce bezradne przed nocą

Co chciałaš mi dać...

Jak kwiaty samotne w spotkaniu z tobą
Jak wiatr co zwiastunem twym w
Spotkaniu z tobą
Jak dzieci bezradne przed nocą
Jak słońce bezradne przed nocą
9. Non Umbra (3:52)
Widzę jak słońce rodzi się na nowo
Każdego dnia
Mogę otwierać oczy
Czuć jak ciepły wiatr nuci
Melodie na twarzy
Spokojna tak
Idę przed Siebie

Patrzę prosto bez strachu
Wczoraj za mną daleko
I nawet teraz ušmiecham się
Każda chwila jest dla mnie już dla mnie

Widzę jak słońce rodzi się na nowo
Wolna jak mgła
Czuję bicie swego serca
Eksploduje coš
Czego nie mogę zrozumieć
Rozszalałe tak
W rzece wrażeń odpływa

Przez zamknięte oczy tęcza kręci się
W różne figury
Przez otwarte oczy šwiatło
Niszczy umbra
Już o niczym nie chcę mówić
Niech na razie to tak trwa
Ta chwila może krótka
Lecz moja

Widzę jak słońce rodzi się na nowo
Każdego dnia
Ciągle otwieram oczy
Niech na razie trwa
¦wiat, którego jestem częšcią
Nie zatrzymam się
Nie chcę stracić, co już mam

Patrzę prosto bez strachu
Wczoraj za mną daleko
I nawet teraz ušmiecham się
Każda chwila jest dla mnie już dla mnie

Przez zamknięte oczy tęcza kręci się
W różne figury
Przez otwarte oczy šwiatło
Niszczy umbra
Już o niczym nie chcę mówić
Niech na razie to tak trwa
Ta chwila może krótka
Lecz moja
10. Nie Mog? Zmieni袒 Nic (4:55)
Czas taki jest gdy wracam do dna
Myšlę o tym wtedy
Czy mogłam zmienić coš

Nie mogę zmienić nic

Chciałabym by tak
Wrócić było można
Wygrać co przegrane
Naprawić co zburzone

Nie mogę zmienić nic

Z rozdroża pójdę gdzieš
Następny krok tworzy krok
Czy w dobrą stronę nie wiem już
Nie wrócę już

Nie mogę zmienić nic
Pogodzić co jest skłócone
Ożywić co jest umarłe

Chciałabym by tak
Wrócić było można
Cofnąć co zaczęte
I z drogi zawrócić

Nie mogę zmienić nic
Pogodzić co jest skłócone
Ożywić co jest umarłe
11. Inermis II (5:28)
Uwierz że ważne jest co dziš się stało
Uwierz że šwiata nie było
I my go stworzylišmy
Jesteš latarnią šwiatłem
Co rozpędza chmury złe
Jak siła pociągu
Który wiedzie mnie przez życie

Uwierz tego nie ma co na zewnątrz
Nadajemy sens obrazom
W które chcemy wierzyć

Uwierz że ważne jest co dziš się stało
Uwierz że šwiata nie było
I my go stworzylišmy
Jesteš latarnią šwiatłem
Co rozpędza chmury złe
Jak siła pociągu
Który wiedzie mnie przez życie

Mówimy i tak wygląda nasz šwiat
Nieproszonych nie ma
A niewierni lewitują poza snem
Słowa twoich myšli mają siłę tworzenia
Ustalasz dobro i granice zła
Kto grzesznikiem kto wybawcą twym

Mówimy i tak wygląda nasz šwiat
Nieproszonych nie ma
A niewierni lewitują poza snem
Słowa twoich myšli mają siłę tworzenia
Ustalasz dobro i granice zła
Kto grzesznikiem kto wybawcą twym

A niewierni są niewinni
Zapomnieli słów tworzenia
Odepchnęli taki stan
Mówiąc próżny i bez celu
Pokutują w ciszy swej
W ciszy swojego domu
A ty jeszcze raz.........uwierz
12. Enjoy The Silence (4:03)
13. Army Of Me (3:48)
Info / Statistics
Bands : 28,300
Albums : 101,890
Reviews : 6,572
Lyrics : 94,507
Top Rating
 Destruction
Spiritual Genocide
 rating : 81.9  votes : 10
 Hwimory
Hwimory
 rating : 90.2  votes : 17
 Rage
The Missing Link
 rating : 86.5  votes : 10